Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIOŁOWY ZAKĄTEK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIOŁOWY ZAKĄTEK. Pokaż wszystkie posty

Naturalna wybielająca pasta do zębów- jak zrobić

Naturalna wybielająca pasta do zębów- jak zrobić
Wybielająca pasta do zębów z węglem? To jakiś żart? Raczej nie, węgiel mimo, że jest czarny, naturalnie wybiela nasze zęby.
Może w skrócie kilka słów o węglu aktywnym, który jest jednym z głównych składników naszej domowej pasty do zębów.
Węgiel aktywny to popularny lek naturalny stosowany przy biegunkach, mało kto wie, że ma on również szerokie zastosowanie w kosmetyce i higienie jamy ustnej. Działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i oczyszczająco, stosowany na zęby, oczyszcza i wybiela, pomaga usunąć kamień nazębny.
Należy jednak uważać i stosować taką pastę nie częściej niż 2 razy w tygodniu, szczotkując zęby delikatnie, nieodpowiednio stosowana może podrażniać szkliwo. Nie przesadzajcie kochani z tym szorowaniem, bez tego osiągniecie efekt wybielający :)
Kolejny bardzo cenny ze względu na swoje właściwości jest olej kokosowy, który również działa wybielająco na nasze zęby, likwiduje nieprzyjemny zapach z ust i działa przeciwbakteryjnie.

Naturalna pasta do zębów z węglem aktywnym:
Składniki:
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego tłoczonego na zimno
  • 2 kapsułki węgla aktywnego
  • kilka kropel olejku goździkowego eterycznego
  • kilka kropel olejku szałwiowego eterycznego
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą, przełożyć do małego pojemniczka i gotowe do użycia :) Taką pastę można przechowywać długo ponieważ olej kokosowy nie jełczeje.
Dzięki olejkom pasta jest odświeżająca i przeciwbakteryjna.
Tak jak pisałam wcześniej stosujemy 2 razy w tygodniu i delikatnie, najlepiej przeznaczyć do tego osobną szczoteczkę, bo będzie przebarwiona, ale nie martwcie się , po umyciu zębów tą pastą i dokładnym wypłukaniu, kolor czarny znika z naszej buzi.
Naturalna pasta z węglem aktywnym to tani i sprawdzony sposób na zdrowe i bielsze zęby, możecie również do codziennej pielęgnacji zmodyfikować tą pastę pomijając węgiel, wówczas taką pastę można stosować bezkarnie na okrągło.
Jeszcze jedna bardzo istotna informacja: nie trujemy się fluorem!!!

Nalewka na porost włosów z pokrzywy

Nalewka na porost włosów z pokrzywy
Brzmi prawie jak magiczny eliksir i w sumie tak tę nalewkę można nazwać, bo zioła, które wykorzystałam do niej (choć powszechne) to działają cuda.
Głównym składnikiem naszej magicznej tinktury jest POKRZYWA , najlepsza świeżo zbierana wiosną zanim jeszcze zakwitnie. Zbieramy zarówno liście jak i kłącza pokrzywy, chociaż korzeń najlepiej zbierać jesienią.

Pokrzywa rośnie tylko na żyznych glebach, dlatego jej liście zawierają znaczne ilości soli mineralnych oraz witamin, bogata w chlorofil i karoteny. 
W parzących włoskach pokrzywy zawarta jest mieszanka kwasu mrówkowego i histaminy, która działa rozgrzewająco i drażniąco, to właśnie dlatego jest ona idealna środek na porost włosów a także przeciw łupieżowi.
Z młodych liści pokrzywy zbieranych wiosną robi się szpinak, zupy zielone, a młode ugotowane pędy jada się jak szparagi, dlatego wcinajcie je póki jest sezon!
Pokrzywa jest polecana jako środek wzmacniający przy anemii, duża zawartość witaminy C sprawia ,że żelazo zawarte w pokrzywie jest lepiej przyswajalne, roślina odkwasza organizm i działa pozytywnie na układ krwionośny.
Pokrzywa świetnie nadaje się na płukankę do włosów- napar pomaga przy wypadaniu włosów.
Wyczytałam też, że bicie parzącą pokrzywą to klasyczny, ludowy środek przeciw artretyzmowi i reumatyzmowi, więc jeśli coś wam dokucza i nie przejmujecie się opinią sąsiadów... :)

Kolejnym składnikiem mojej tinktury jest KORZEŃ ŁOPIANU
Podobnie jak pokrzywa wzmacnia włosy, stosowany do płukania włosów oraz przy problemach łojotokowych skóry.

Nalewka na porost włosów - przepis:
  • liść pokrzywy  30 g
  • korzeń pokrzywy 20 g
  • korzeń łopianu 10 g
  • wódka 50 g
  • woda 50 g
  • spirytus 30 g

Macerować tydzień w ciemnym miejscu, odcisnąć zioła i przelać gotowa nalewkę do butelki.
Nacierać skórę głowy przy wypadaniu włosów oraz przy chorobach łojotokowych skóry głowy ( najlepiej na noc przed umyciem głowy)

Na koniec dodam od siebie: pijcie kochani pokrzywę jako napar, a także świeżo wyciskane soki z młodych liści, osobiście polecam szpinak z młodej pokrzywy :)

 
Źródła, z których korzystałam: Ziołolecznictwo i leki roślinne fitoterapia- prof.dr Jan Muszyński,
Apteczka domowa- Joanna Kapusta


  





Olejek nagietkowy i rumiankowy - ulga dla podrażnionej skóry

Olejek nagietkowy i rumiankowy - ulga dla podrażnionej skóry
Tym razem nie będzie o mydłach, ale o olejkach ziołowych, które z powodzeniem można wykorzystać do domowych zabiegów kosmetycznych. Pokażę wam prosty sposób uzyskania olejku ziołowego, który przydaje się w codziennej pielęgnacji skóry.

Ekstrakt olejowy z nagietka łagodzi stany zapalne skóry, działa przeciwgrzybicznie, pomaga przy  odmrożeniach, hemoroidach, popękanych naczynkach krwionośnych .
Ekstrakt olejowy z rumianku (całe koszyczki kwiatowe)działa podobnie jak nagietek - łagodzi podrażnienia.

Są dwie metody wykonania olejku ziołowego: na zimno i na gorąco, ja zrobiłam metodą na zimno.
Metoda na zimno:
należy maksymalnie wypełnić szklane naczynie ( np słoik ) wysuszonymi ziołami, zalać olejem( np oliwa z oliwek, migdałowy lub słonecznikowy ), przykryć gazą i zostawić na nasłonecznionym miejscu na około 2-3 tygodnie.
Po tym czasie odcedzić przez gazę i gotowe.
Metoda na gorąco:
Zioła w ciepłej wodzie zalewa się olejem, podgrzewa na małym ogniu, przesącza przez sitko i przelewa do butelki.
Olejki ziołowe świetnie nadają się do masażu, jako składniki do maści i kremów, a także składniki masek do włosów. Mają długi termin ważności, około rok, oczywiście im świeższe tym lepsze.






Mydło pokrzywowe - idealne do włosów

Mydło pokrzywowe - idealne do włosów
Mydło do włosów chodziło ju za mną od dawna, a to dlatego,że mam ogromne problemy z włosami po użyciu wszelakich szamponów, uwierzcie mi przetestowałam już chyba wszystkie i mówię tu nie tylko o szamponach drogeryjnych ale o tych lepszych aptecznych. Włosy może i są ładne ale skóra głowy-dramat.
Myślę,że to ze względu na skład tych szamponów ,w których większości mamy SLSy, barwniki,substancje konserwujące i inne ciekawe dodatki .. pomijam już fakt ,że woda w naszych kranach nie jest najlepsza dla skóry i często ją podrażnia.
Podpytywałam osoby starsze jak to było w czasach kiedy nie było tych wszystkich szamponów, odpowiedziały mi ,że myło się wtedy włosy mydłem , no tak ale wtedy mydło było mydłem a nie detergentem, które w nazwie ma tylko mydło.
Najlepiej być samowystarczalnym i zrobić sobie własne mydło, możemy dopasować sobie recepturę do swoich potrzeb i tak właśnie powstało moje pierwsze i pewnie nie ostatnie mydło do włosów.

Jak do włosów to z pokrzywą, która wzmacnia włosy i pomaga przy problemach skóry głowy.
Do mydełka dodałam kilka łyżek suszonych liści pokrzywy, a zamiast wody mocny napar pokrzywowy.
Dodałam również naturalny olejek eteryczny lawendowy, który działa łagodząco na podrażnioną skórę, oprócz tego pięknie pachnie i oczywiście olej rycynowy- rewelacyjny na włosy.

Mydło Pokrzywowe
Skład:
  • 240 g oleju kokosowego
  • 200 g oliwy extra virgin
  • 200 g oleju palmowego
  • 180 g oleju słonecznikowego
  • 40 g oleju rycynowego
  • 10 ml olejku eterycznego lawendowego
  • 120 g  NaOH
  • 280 g wywar z pokrzywy
  • około 3 łyżki  suszonych liści pokrzywy
temperatura tłuszczy i ługu 43-40 st C

 
Jak każde mydło, to również powinno się spłukać wodą z octem jabłkowym lub cytryną, można potem na wzmocnienie włosów naparem z pokrzywy. Jestem w fazie testowej tego mydła, umyłam dopiero kilka razy, włosy są inne niż po szamponie, nie są aż tak puszyste, ale muszą się też przyzwyczaić, natomiast skóra głowy- od razu poczułam różnicę, nie jest podrażniona i wysuszona jak po większości szamponów.
Oczywiście mydło to świetnie nadaje się do pielęgnacji ciała, jak wszystkie  ręcznie robione.




Rokitnik - Złoto Syberii

Rokitnik - Złoto Syberii

Rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides) 
Rokitnik jest rośliną występująca w krajach azjatyckich, Ameryce Północnej i Europie, nie ma dużych wymagań glebowych, rośnie nawet na piaszczystych i kwaśnych ziemiach.
Najcenniejsze są owoce rokitnika,a dokładnie olej z nich pozyskiwany bogaty w wiele cennych składników takich jak: flawonoidy, kwasy tłuszczowe( omega-7 ), tokoferole czyli wit E, karotenoidy, sterole, witaminy z grupy B, witamina C, oraz śladowe ilości biopierwiastków, m.in. wapnia, magnezu, fosforu, żelaza. Zawartość składników może się jednak trochę różnić w zależności czy olej jest pozyskiwany z nasion rokitnika czy z pulpy owoców, miąższ z owoców jako nieliczny w świecie roślin zawiera około 12 % oleju.
Dzięki tak bogatemu składowi olej z rokitnika ma dobroczynny wpływ na skórę
  • łagodzi stany zapalne 
  • regeneruje skórę
  • olejem leczy si również oparzenia i trudno gojące się rany
  • opóźnia procesy starzenia 
  • łagodzi podrażnienia
  • działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, dzięki czemu zalecany jest również przy trądziku
  • chroni przed szkodliwym działaniem promienia UVB dzięki zawartym karotenom (stąd intensywna czerwona barwa)
W kosmetyce stosowany do każdego rodzaju cery, szczególnie wrażliwej, suchej i łuszczącej się, do pielęgnacji skóry głowy, działa przeciwłupieżowo, poprawia kondycje włosów nadając im zdrowy połysk.

Działanie wewnętrzne:
dzięki dużej zawartości flawonoidów wzmacnia naczynia krwionośne,ogranicza zakrzepy krwi w naczyniach, zwiększa odporność organizmu, zapobiega chorobom wieńcowym. Zawarte w oleju nienasycone kwasy tłuszczowe pomagają w hamowaniu rozwoju choroby nowotworowej.Pektyny zawarte w rokitniku obniżają poziom cholesterolu we krwi, zalecany przy miażdżycy.

W Polsce Rokitnik porasta nadbałtyckie wybrzeże, ale również coraz częściej można go zobaczyć w ogródkach jako roślinę ozdobną ze względu na pomarańczowe owoce, które utrzymują się cała zimę aż do wiosny. To właśnie po przemrożeniu owoce rokitnika są najlepsze do użytku w kuchni (podobnie jak owoce dzikiej róży). Można przygotować z nich dżemy, powidła, soki, nalewki oraz jako suszone owoce do herbatek owocowych. Ciekawostką jest fakt, że witamina C zawarta w owocach, mimo obróbki termicznej nie ulega zniszczeniu, dlatego wszelkie przetwory z rokitnika są jej cennym źródłem, uodporniając organizm na infekcje wirusowe, bakteryjne a także grzybiczne.To właśnie ze względu na bogactwo składników odżywczych oraz witamin rokitnik jest często określany Złotem Syberii.
Wiosna coraz bliżej i tak sobie myślę, że kilka krzaczków rokitnika zasadzę sobie w ogródku.

Uwaga:
Ze względu na intensywny kolor, olej może barwić skórę, dlatego też powinno się go stosować w 5% rozcieńczeniu.

Źródła:
http://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/rokitnik_zwyczajny_uprawa2.jpg








Rokitnik i nagietek- pomarańczowa regeneracja wrażliwej skóry

Rokitnik i nagietek- pomarańczowa regeneracja wrażliwej skóry
Jakiś czas temu,a dokładnie na Święta dostałam w prezencie od dobrej znajomej olej z rokitnika, oryginalny przywieziony prosto z Ukrainy. Dużo słyszałam o jego dobroczynnych właściwościach i oczywiście postanowiłam wypróbować go do nowego mydła. Tym razem opracowałam przepis na bazie wyciągu ziołowego z nagietka, który idealnie komponuje się z olejem rokitnikowym. Olej rokitnikowy ma bardzo intensywną pomarańczową barwę podobnie jak kwiat nagietka - zawdzięcza to karotenom.
O oleju z rokitnika napiszę osobno, ponieważ ma wspaniałe właściwości nie tylko w kosmetyce.
Póki co troszkę o nagietku:
Wysuszone kwiaty nagietka zawierają barwniki flawonowe, karoteny i ślady olejku eterycznego.
Wewnętrznie stosuje się przy chorobach wątroby i śledziony,chorobach kobiecych, zewnętrznie w postaci okładów na rany, oparzenia i inne choroby skórne. To dzięki karotenom kwiat nagietka działa kojąco i regeneracyjnie na  suchą i wrażliwą skórę.
Ekstrakt olejowy jest polecany na odmrożenia, hemoroidy, przy pękaniu naczyń krwionośnych, skuteczny przy leczeniu grzybicy.

Skład:
  • 200 g oleju rzepakowego
  • 220 g oleju kokosowego
  • 50 g masła karite
  • 20 g oleju ze słodkich migdałów
  • 200 g oliwy z oliwek extra virgin
  • 80 g oleju z rokitnika
  • 70 g oleju rycynowego
  • 120 g NaOH
  • 120 g jogurtu naturalnego
  • 140 g napar z nagietka
  • kilka łyżek kwiatu nagietka

Tak jak w poprzednich mydełkach, do tego również nie dodawałam olejku eterycznego.
Jogurt naturalny nawilża, nagietek łagodzi zmiany zapalne skóry, płatki nagietka delikatnie masują i pobudzają krążenie skóry.

Efekt końcowy jak widać na załączonych zdjęciach. Jeszcze leżakuje chociaż korci mnie żeby wcześniej wypróbować.


Copyright © 2016 Niebieskie migdały , Blogger