Nalewka na porost włosów z pokrzywy

Brzmi prawie jak magiczny eliksir i w sumie tak tę nalewkę można nazwać, bo zioła, które wykorzystałam do niej (choć powszechne) to działają cuda.
Głównym składnikiem naszej magicznej tinktury jest POKRZYWA , najlepsza świeżo zbierana wiosną zanim jeszcze zakwitnie. Zbieramy zarówno liście jak i kłącza pokrzywy, chociaż korzeń najlepiej zbierać jesienią.

Pokrzywa rośnie tylko na żyznych glebach, dlatego jej liście zawierają znaczne ilości soli mineralnych oraz witamin, bogata w chlorofil i karoteny. 
W parzących włoskach pokrzywy zawarta jest mieszanka kwasu mrówkowego i histaminy, która działa rozgrzewająco i drażniąco, to właśnie dlatego jest ona idealna środek na porost włosów a także przeciw łupieżowi.
Z młodych liści pokrzywy zbieranych wiosną robi się szpinak, zupy zielone, a młode ugotowane pędy jada się jak szparagi, dlatego wcinajcie je póki jest sezon!
Pokrzywa jest polecana jako środek wzmacniający przy anemii, duża zawartość witaminy C sprawia ,że żelazo zawarte w pokrzywie jest lepiej przyswajalne, roślina odkwasza organizm i działa pozytywnie na układ krwionośny.
Pokrzywa świetnie nadaje się na płukankę do włosów- napar pomaga przy wypadaniu włosów.
Wyczytałam też, że bicie parzącą pokrzywą to klasyczny, ludowy środek przeciw artretyzmowi i reumatyzmowi, więc jeśli coś wam dokucza i nie przejmujecie się opinią sąsiadów... :)

Kolejnym składnikiem mojej tinktury jest KORZEŃ ŁOPIANU
Podobnie jak pokrzywa wzmacnia włosy, stosowany do płukania włosów oraz przy problemach łojotokowych skóry.

Nalewka na porost włosów - przepis:
  • liść pokrzywy  30 g
  • korzeń pokrzywy 20 g
  • korzeń łopianu 10 g
  • wódka 50 g
  • woda 50 g
  • spirytus 30 g

Macerować tydzień w ciemnym miejscu, odcisnąć zioła i przelać gotowa nalewkę do butelki.
Nacierać skórę głowy przy wypadaniu włosów oraz przy chorobach łojotokowych skóry głowy ( najlepiej na noc przed umyciem głowy)

Na koniec dodam od siebie: pijcie kochani pokrzywę jako napar, a także świeżo wyciskane soki z młodych liści, osobiście polecam szpinak z młodej pokrzywy :)

 
Źródła, z których korzystałam: Ziołolecznictwo i leki roślinne fitoterapia- prof.dr Jan Muszyński,
Apteczka domowa- Joanna Kapusta


  





2 komentarze:

Copyright © 2016 Niebieskie migdały , Blogger